"Warszawa" tak pięknie odbiła się w szybie wystawowej ,że ktoś mógłby pomyśleć, jakoby był u nas salon samochodowy.
marta_oliwia14 lat, 7 miesięcy temu
Pamietam doskonale ten sklep i moje pierwsze doswiadczenia z zakupami na kartki. Obecnie znajduje sie tam apteka i sklep odziezowy, prawda? Pamietam jedna z takich wypraw na zakupy. Stalam z tata w kolejce chyba po mleko i inne spozywcze produkty, a jedna z pan ekspedientek miala piekne dlugie blond wlosy, przytrzymywane przez takie "cudo" biale, wtedy przypominajace mi jakas wymyslna ozdobe. Kartki "uwodzily" mnie kolorami, a tata bardzo sie staral, zeby przetrwaly w calosci to z lekka nudne czekanie w moich 4/5 letnich raczkach. Taaa...
WLODEK4614 lat, 7 miesięcy temu
Zdjęcie to wykonano na pewno w latach 70 tych.Dlaczego? W latach 60-tych było do "czwórki" tylko jedno wejście(drzwi po środku i dwa wystawne okna)Na zdjęciu mamy podwójne wejścia.W tym okresie p.Kałwińskiego już nie było.(był na emeryturze).Ponadto w latach 6o-tych nie było tych "Warszaw".Muszę się pochwalić,bo ja miałem "Warszawę".Możliwe,że to moje auto.
"Warszawa" tak pięknie odbiła się w szybie wystawowej ,że ktoś mógłby pomyśleć, jakoby był u nas salon samochodowy.
Pamietam doskonale ten sklep i moje pierwsze doswiadczenia z zakupami na kartki. Obecnie znajduje sie tam apteka i sklep odziezowy, prawda? Pamietam jedna z takich wypraw na zakupy. Stalam z tata w kolejce chyba po mleko i inne spozywcze produkty, a jedna z pan ekspedientek miala piekne dlugie blond wlosy, przytrzymywane przez takie "cudo" biale, wtedy przypominajace mi jakas wymyslna ozdobe. Kartki "uwodzily" mnie kolorami, a tata bardzo sie staral, zeby przetrwaly w calosci to z lekka nudne czekanie w moich 4/5 letnich raczkach. Taaa...
Zdjęcie to wykonano na pewno w latach 70 tych.Dlaczego? W latach 60-tych było do "czwórki" tylko jedno wejście(drzwi po środku i dwa wystawne okna)Na zdjęciu mamy podwójne wejścia.W tym okresie p.Kałwińskiego już nie było.(był na emeryturze).Ponadto w latach 6o-tych nie było tych "Warszaw".Muszę się pochwalić,bo ja miałem "Warszawę".Możliwe,że to moje auto.