History of Ostrzeszów region

Largest publicly available collection of old photos from the Ostrzeszów region in Poland

Recently added

  • Legendy FUM-u: Henryk Drożak i Kazimierz Nalepa. Zdjęcie z roku 1987, zrobione na stołówce, w trakcie studniówki pierwszego rocznika technikum mechanicznego obróbki skrawaniem. Pan Henryk był wychowawcą tej klasy i nauczycielem fizyki. Pan Kazimierz wykładał język polski i niemiecki. Za zdjęcie dziękujemy Piotrowi Kaczmarkowi.

  • Rok 1979, ulica 21 stycznia. W pochodzie pierwszomajowym maszerują przedszkolaki z Przedszkola nr 1, poprzebierane za postacie z bajek. Pierwsze idą krasnoludki z baśni o Królewnie Śnieżce prowadzone przez panią Marię Jędrzejak. Na parkingu przegląd aut motoryzacyjnego przemysłu PRL-u.

  • Lata 50-te. Ulica Sienkiewicza zakorkowana przez furmanki, którymi przyjechali gospodarze do miasta, na targ. W tamtych czasach, tzw. kurzy rynek zlokalizowany był w okolicach dworca PKS. Na rogu z ulicą Kolbego, widoczny szyld sklepu z galanterią Pelagii Niełacnej. W głębi, rozebrana na początku lat 70-tych, lodownia. Znając datę zbudowania, widocznego po drugiej stronie ulicy nowego domu, który należał do państwa Nowickich, można by ustalić dokładną datę powstania zdjęcia. W kamienicy na lewo od domu Nowickich, mieściła się pasmanteria, której właścicielką była Jadwiga Domagalska. Rewelacyjna fotka!

  • W Ostrzeszowie dawniej odbywały się trzy targi: na placu Kazimiera, o którym wielu jeszcze pamięta, na Borku-tam handlowano głównie żywcem, trzeci na placu Sienkiewicza (okolice dworca PKS) zwany "kurzym targiem". Prezentowane zdjęcie, z lat 50-tych, pokazuje fragment tego targu przy ulicy Sienkiewicza. Milicjant legitymujący handlowców stoi na drodze, która prowadziła do posesji Franciszka Hendrykowskiego. Ta dróżka, wybrukowana kamieniem polnym, istnieje do dzisiaj, by ją zobaczyć wystarczy iść na tył sklepu rybnego. Pan Franciszek był rzeźnikiem, mówił powoli i trochę się jąkał, dlatego dorobił się przezwiska "Afranek". Z tym przydomkiem wiąże się pewna historia. Otóż pan Franciszek chciał zrobić jakiś grubszy interes, który zdecydowanie nie wypalił i stracił dużą kasę. Na tą okoliczność powstało zabawne powiedzenie " A ...Franek, a sto tysięcy, a gdzie? A w d...e", które długo krążyło po mieście.

  • Lata 70-te, kościół farny. W tamtym czasie była jedna parafia, dlatego w kościele spotykały się dzieciaki ze wszystkich stron Ostrzeszowa.

  • Lata 70-te, kościół farny. W tamtym czasie była jedna parafia, dlatego w kościele spotykały się dzieciaki ze wszystkich stron Ostrzeszowa.

  • Lata 70-te, kościół farny. W tamtym czasie była jedna parafia, dlatego w kościele spotykały się dzieciaki ze wszystkich stron Ostrzeszowa. Po lewej stoi siostra Wiktoria.

  • Styczeń 1987 rok. Studniówka V klasy Technikum Mechanicznego przy Zasadniczej Szkole Zawodowej Ministerstwa Przemysłu Maszynowego FUM Ostrzeszów. Był to pierwszy rocznik 5-letniego technikum. Studniówka miała miejsce w przyzakładowej stołówce.

Recently commented

Save your memories for next generations

Make sure that important moments and places from past are saved for your children