Rok 1951 lipiec Służba Polsce.
W okresie wakacji kierowano młodzież męską na pr..., stare zdjęcia -

Rok 1951 lipiec Służba Polsce.
W okresie wakacji kierowano młodzież męską na przymusowe prace. Tak ubierano Budowniczych Polski Ludowej.Około 200-300 chłopaków z południowej Wielkopolski, skoszarowano w Machnowie koło Bełżca nad rzeką Sołokija w małych, dwurodzinnych socjalistycznych domkach przygotowywanych dla pracowników. W tym dużym rolnym kombinacie pracowaliśmy przy żniwach. Moje kwalifikacje wyniesione z Bobrownik (umiejętność ubierania w puszorki koni i powożenia) zakwalifikowała mnie do grupy woźniców. Zboże zwożono do ogromnych stert. Sumienna praca zaowocowała wyróżnieniem w postaci książki z dedykacją władz hufca pt, Zagadnienia polityki zagranicznej" Mołotowa i awansem na plutonowego. Ten stopień był honorowany w wojsku, ale obniżony o jeden i na Studium wojskowym w uczelni poznańskiej rozpoczynałem zajęcia już w stopniu kaprala,a nie szeregowego. Praca była bardzo trudna, szykanowano nas i zdarzały się samobójstwa.Okres Służby Polsce zaliczano do emerytury.
Rok wcześniej z Ostrzeszowa byli chłopcy na podobnym wyjeździe w Nowej Hucie. O ile pamiętam dobrze byli :Tadeusz Kulas,Tadeusz Woźniczak,Bronisław Murawa i inni.
Autor komentarza siedzi na ziemi.Nad nim Marian Duszyński i Alfred Kiciński.

Sylwester Adamski 6 miesięcy, 3 tygodnie temu
Komentarze (1)
jan-taylor 6 miesięcy, 1 tydzień temu

Gorna czesc garderoby nazywala sie: kufajka
Drelich zewnatrz drelich wewnatrz a miedzy watelina jub zgremplowane szmaty. Taka gremplarnia byla przy targowisku Borek. Natomiast Kufajki szyto w krawieckiej Spoldzielni Spojnia. Szefowa byla pani Dobosz mamusia Heni i Wiesi. Kufajka byla szlagierem klasy robotniczej i przywedrowala ze wschodu.