Oto najnowsze zdjęcia w serwisie. Przewijaj w dół, aby obejrzeć kolejne.
Ostatnio dodane zdjęcia
Absolwent Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego w Ostrzeszowie, następnie Państwowej Wyższej Szkoły Aktorskiej w Krakowie (1954). Występował m.in. w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (1954/1955), Teatrze im. Ludwika Solskiego w Tarnowie[1] i w teatrach warszawskich: Dramatycznym, Powszechnym, Ateneum, Polskim, Narodowym i Na Woli[1]. Zmarł w 1995 roku z powodu krwotocznego udaru mózgu[2]. Jestem ciekaw ilu ludzi o tym wie, niektórzy nawet może pamiętają, pamiętny Kwiczoł mieszkał u nas u Pani Królikowskiej, na dawnej Bohaterów Stalingradu i u nas w szkole kończył liceum, z tego co pamiętam jest na tablo :(
Lata osiemdziesiąte. Kilkuletni Krzysiu z rodzicami na ul. Św. Mikołaja, na wysokości numeru 41. Był to dom jego dziadków: Izabeli i Henryka Lisów, stąd jego wzrok odwrócony w tamtą stronę. Zapewne późna jesień lub wczesna wiosna, skoro rodzice w płaszczach, a na głowie chłopca wełniana czapka. W tle widoczne drewniane słupy telefoniczne. Chodnik natomiast był dużo szerszy przed jego wymianą na nowy. Krzysztof Z.
Początek lat trzydziestych. Niestety oprócz tego kiedy mniej więcej powstało to zdjęcie, nic więcej o nim nie wiemy. Udało się tylko rozpoznać jedną osobę-Czesię Kuśnierczyk, (prywatnie moja ciocia), siedzi trzecia od lewej. Proszę przyjrzyjcie się dokładnie tej pięknej fotografii, może uda się jeszcze jakieś nazwisko ustalić. Cioteczka dzisiaj obchodziłaby 99 urodziny. Ze zbiorów Andrzeja Cichosza.
24. 06. 1930 roku, czyli 90 lat temu urodził się Jan Treśka. Wielce zasłużony dla Ostrzeszowa obywatel, długoletni prezes Ochotniczej Straży Pożarnej, radny Miejskiej Rady Narodowej (w latach 1958 i 1961), członek zarządy Cechu Rzemiosł Różnych. Za działalność społeczną w 2011 roku uhonorowany medalem "Za Zasługi dla Miasta i Gminy Ostrzeszów". Panu Janowi życzymy długich lat życia w szczęściu i zdrowiu oraz nieustającej pogody ducha!
Rok 1960, pamiątkowe zdjęcie na szczycie ostrzeszowskiej baszty zrobili sobie bracia i wujkowie p. Marii Bacik (z d. Wiza), której bardzo dziękujemy za udostępnienie tej niezwykłej fotografii. Pamiętać trzeba że wdrapać się na wieżę w tamtych czasach nie było łatwo. Po lewej widoczny klasztorek, po prawej komin fabryki państwa Prusińkiewiczów przy ulicy Powstańców Wielkopolskich.