Oto najnowsze zdjęcia w serwisie. Przewijaj w dół, aby obejrzeć kolejne.
Ostatnio dodane zdjęcia
1 maja 1972 roku. Na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 2 do wymarszu szykują się pracownicy PSS "Społem". Na zdjęciu rozpoznano: Tadeusza Możdzanowskiego (stoi tyłem), Henryka Telegę, Edmunda Kukułę, p. Zawartko, Bogdana Dolatę (kier. piekarni) jak również panią Mądrą, małą Renatkę i dh Stanisława Stawskiego. Zdj. Czesław Bojszczak ze zbiorów Muzeum Regionalnego.
1 maja 1976 roku, ulicą Piastowską przy Szkole Podstawowej nr 2, maszerują pracownice służby zdrowia. Za płotem widoczna altanka, rozebrana w latach 70-tych. Altanka w kształcie przydrożnej kapliczki została zbudowana w latach 30-tych z okazji Wystawy Rolno-Przemysłowej Powiatu Kępińskiego, która odbywała się na terenie szkoły i położonego opodal parku. W altanie swoje wyroby prezentowała cegielnia z Doruchowa. Osoby z którymi rozmawialiśmy pamiętają że była tam duża misa i wystawały jakieś rurki. Czy był tam jakiś wodotrysk, fontanna albo chociaż bieżąca woda? Niestety nikt nie potrafił udzielić nam odpowiedzi. Może ktoś z państwa wie więcej na ten temat?
Ta fantastyczna fotografia jest jak kadr ze starego filmu. Początek lat sześćdziesiątych,miasteczko w południowej Wielkopolsce, pogodna, słoneczna niedziela- wszyscy już po kościółku, na karuzeli z galopującymi konikami bawią się: Danusia, Mariolka i Józek. Pewnie niewielu rozpoznało na zdjęciu Ostrzeszów, a jest to plac Kazimierza z wesołym miasteczkiem i karuzelą na tle kamienic przy ulicy Kolejowej (wtedy Armii Czerwonej). Zdj. ze zbiorów Józefa Fabrowskiego.
Świadectwo nauki i poświadczenie egzaminacyjne Leona Karasińskiego z nauki zawodu obuwniczego u mistrza Oskara Neugebauera z roku 1926. Oskar Neugebauer był właścicielem fabryki obuwia, która mieściła się na ulicy Kolejowej w kamienicy gdzie obecnie znajduje się zakład fotograficzny państwa Nelców. Za udostępnione dokumenty dziękujemy Agacie Mieszała-Organiściak
Połowa lat pięćdziesiątych, zbieg ulic Armi Czerwonej (Kolejowa) i Sienkiewicza. W drugi dzień wielkanocnych świąt na spacer wybrały się panie: Kazimiera Karasińska (Organiściak) i Urszula Fabrowska (Winiarska) z młodszym bratem-Józkiem. Ciekawostką jest fakt, że w kamienicy widocznej w głębi (obecnie zakład fotograficzny p. Nelców), przed wojną, w latach dwudziestych, mieścił się zakład obuwniczy mistrza Neugebauera u którego, obuwniczego fachu uczył się Leon Karasiński. Późniejszy komendant Ochotniczej Straży Pożarnej (w latach 60-tych) i ojciec widocznej na zdjęciu Kazimiery. Zdj. ze zbiorów Józefa Fabrowskiego
Jerzy Makles tak wspomina Pierwszy Cross Przełajowy: To było w sobotę 13 marca 1965 roku, roztopy, słoneczko przygrzewało, a pierwszy cross wystartował. Na starcie - 122 zawodników. Biegaliśmy w parku miejskim. Sto metrów od dzisiejszego kiosku na rogatce w parku był start i meta. Z kiosku czerpaliśmy prąd. Byłem spikierem, kierownikiem, sędzią - wszystkim. Oczywiście pomagali mi koledzy: Kazimierz Giemza, Czesław Stawicki, Jerzy Błażewicz, Janusz Paprzycki, państwo Krasowscy, panie: Masłowska, Krysiakowa, moja żona Danuta. Wtedy nie było asfaltu, był bruk. Biegaliśmy przez podwórze Urzędu wybiegając w kierunku autostrady. Domów przy ulicy Piastowskiej wtedy nie było, przebiegaliśmy tunelem pod autostradą na piaski koło domu p. Cielucha, z powrotem wzdłuż ulicy Piastowskiej do mety w parku. Stanisław Bojszczak Crossy Ostrzeszowskie 1965 - 2014 rep. D.Wrzalski