Dzieci żydowskie idące do szkoły. Ok. 1900r., stare zdjęcia -

Dzieci żydowskie idące do szkoły. Ok. 1900r.

 

źródło: www.cjh.org

paskal 7 years ago
Comments (5)
jan-taylor 6 years, 12 months ago

Poprawka. Jesli to zdjecie jest faktyczniez lat ok.1900 to moze byc tylko latarnia uliczna do ktorej uzywano nafty.<br />Przeszukam dokumenty miejskie, byc moze uda sie znalesc w ktorych miejscach latarnie byly zlokalizowane.Miejsca wczesniejszych lokalizacji latarni sa znane ale chwilowo jest trudno znalesc polski odnosnik.Ale tylko cierpliwosci.[

paskal 6 years, 12 months ago

Mi na tą chwilę też ciężko zidentyfikować to miejsce.

Sylwester Adamski 3 years, 2 months ago

Takie latarnie były rozmieszczone przed wojną w różnych punktach miasta i już na gaz. Wieczorem latarnik kopciuchem na długim drążku otwierał zawór i zapalał,a rano wygaszał.

Sylwester Adamski 3 years, 2 months ago

Bardzo zastanawiające jest to,co te dzieci żydowskie trzymają w rękach. Są to przedmioty podobne do drewnianych kołatek, a były jeszcze drewniane kołatki z młoteczkiem, które w pierwszych latach po wojnie w okresie Wielkiego Postu ministranci używali zamiast dzwonków. Jeśli to są żydowskie dzieci,a to są właśnie takie kołatki,to do czego ich używano?

jan-taylor 3 years, 2 months ago

Kolatka i terkotka. Pan Adamski sprowokowal mnie do poszukania w internecie.....Terkotka.
Znalazlem bardzo ciekawe opisy, polecam. Tradycja kolatek i terkotek byla w ostrzeszowie jeszcze "za moich czasow" . Mialem troche problemow z nazewnictwem ale jakos sie udalo. Moze jeszcze u kogos w ktoryms ostrzeszowskim domu taka kolatka (mowilismy tez klekotka) albo terkotka lezy i nikt dzisiaj nie zdaje sobie sprawy jakie miala znaczenie lub zastosowanie.
Na zdjeciu zydowskich dzieci widzimy tez terkotki ktore w ich tradycji uzywali. warto w internecie przeczytac. Tak jednoznacznie mozna powiedziec ze klolatka i terkotka w wielu kulturach miala miejsce i zastosowanie.
Maszerujac od fary do Klasztoru w wielkim tygodniu skandowalismy zur,zur,polewa. naprzemian rozlegaly sie udezenia kolatek i terkotek. Przed kosciolem klasztornym ny gorce na zakonczenie pochodu byl"jazgot" czyli wszyscy razem i bez koordynacji. Najwieksza i dwutonowa terkotke (basowa) mial sp.Czeslaw Zawadzki.