Lipiec 1957, 'Klauki". 
Pierwszy z lewej dh Tadeusz Cudniewicz, piąty z lewej d..., stare zdjęcia -

Lipiec 1957, 'Klauki".
Pierwszy z lewej dh Tadeusz Cudniewicz, piąty z lewej dh Wojtek Olejniczak.
Pierwszy biwak drużyny, ze wspomnień Wojciecha Olejniczaka

"Na ten dzień, zapowiedziany przez drużynowego czekała z nerwową gorliwością cała drużyna. Biwak...ojej pierwsza w życiu noc nie w łóżku, nie w domu lecz w lesie, pod namiotem.
I już jesteśmy na miejscu, rozbijanie na czas starych wojennych kanadyjek, robienie prycz, pierwszy przypalony i okopcony posiłek. Pierwsza służba, wówczas w/g mnie niezbyt zaszczytna bo pomocnik kucharza. Ulewny deszcz, ustawiczne dmuchanie w zalewany ogień, szukanie suchego drewna a przynoszenie aż za mokrego, niechlubna dezercja z placu boju, pierwsza karna warta to wystarczająca dawka wrażeń by sen był twardy jak kamień. W następny wieczór pierwsze obozowe ognisko-cisza, szum drzew, rechot żab i płynąca harcerska piosenka-...płonie ognisko w lesie...z przechodzących mutację głosów młodych druhów. Zaledwie trzy dni i dwie noce a wystarczyło by zarazić wielu bakcylem harcerskiej doli.

Grzes67 1 miesiąc temu
Komentarze (2)
jan-taylor 1 miesiąc temu

Jacek Ogrpdowski,Jerzy Kaluzny, nn, Wojciech Olejniczak,
Andrzej Krolikowaki,Zdzislaw Kokot, nn, Wl.Ignaszewski,nn,

jan-taylor 1 miesiąc temu

Dh Tadeusz Cudniewicz.
W tamtych latach pracowal jako piekarz czyli praca niemal w nocy. Uczeszczal do Technikum Cukierniczego w Warszawie (zaocznie) ktore z sukcesem zakonczyl. Mial Rodzine i znalazl jeszcze czas na czynnna prace instruktora ZHP. [spolecznie] To byl wspanialy czlowiek. W moich oczach jest "pionierem" gastronomii w Ostrzesrzowie. W czasach przed p.Cudniewiczem byly tylko knajpy i mordownie. Jestem i pozostane przekonany ze jego sukcesy sie licza i pozostaly w pamieci a reszta to drobiazgi.