Lata pięćdziesiąte, widok z baszty na Piekary i ulicę Chmielną. Po lewej posiadł..., stare zdjęcia -

Lata pięćdziesiąte, widok z baszty na Piekary i ulicę Chmielną. Po lewej posiadłość państwa Śliwińskich z browarem, budynkami gospodarczymi i ogrodem. W miejscu ogrodu stoi obecnie dom państwa Wieczorków. Przy Chmielnej stoi, zburzony kilka (kilkanaście?) lat temu, dom z długim balkonem, którego właścicielem był pan Biskupski. Po prawej, ogrodzony słupkami- Borek, w oddali- niski domek ogrodnika Trzeciaka, obecni właściciele to Zofia i Maciej Chwaliszowie. Gdyby fotograf przesunął aparat odrobinę w prawo zapewne zobaczylibyśmy synagogę, a tak widzimy tylko fragment ogrodzenia.

Grzes67 6 miesięcy temu
Komentarze (2)
jan-taylor 5 miesięcy, 4 tygodnie temu

Po prawej stronie zdjecia widze: ( baby, mendele), lub "ubrane zboze" na polu pana Guzendy. To zabudowanie to gospodarstwo rolne p.Guzendy. Dzisiaj jest to okolica pogotowia ratunkowego jedynym sladem sa jeszcze stojace zdziczale drzewa owocowe. Z tego gospodarstwa "pedzono bydlo" przez Targowisko, ul.Zielona (dz.Gorogolewskiego) skrzyzowanie z ul.Zamkowa na pastwisko dzisiaj "Rondo". Uwazam ze zdjeciu jest zrobione po roku 1956. Dom Biskupskich, w tych tez latach na pietrze mieszkala pani Biskupska z synem a na parterze rodzina Pustal . Nie jestem pewny czy w przypadku rodz.Pustal nie doszlo pomylkowo do zastapienia litery P a pierwotnie T bo takie nazwisko Tustal jest bardzo zwiazane z Papierniami w okolicy Ostrzeszowa. Papiernie w okolicy Ostrzeszowa mialy na tyle znaczenie ze eksport jest odnotowany w ksiegach celnych w Kaliszu. Niestety ani dokumenty w Kaliszu i w APP nie daly jednoznacznej odpowiedzi: Pustal czy Tustal??? a moze byly tez dwie rodziny? Na placu widzimy jeszcz Furmanke i powozke [moze inna nazwa dla tego pojazdu].

Dorota 1 tydzień, 6 dni temu

Dom z długim balkonem należał do siostry mojej babci-cioci Frani Góreckiej,tam rzeczywiście od czasu wojny mieszkała też moja Babcia Rozalia Biskupska z synem Mieczysławem.Zdjęcie z czasu,kiedy Babcia już nie żyła.Bywałam w czasie wakacji często w Ostrzeszowie i sporo pamiętam.